Przeciwko szarym pudłom – Kozia 9

Ukryty na podwórku w okolicy placu Teatralnego, z daleka od oczu nieświadomych przechodniów, stoi ten budynek. Stoi i bawi się z obserwatorem.

Trudno tu doszukiwać się próby dopasowania do przestrzeni, znajomych kształtów w ogóle. Jest inaczej, niesymetrycznie w formie, jakby z każdej strony architekci pragnęli pokazać nam coś nowego. Jednocześnie, w przedziwny sposób, wszystko składa się w spójną całość.

Wszystko utrzymane w postmodernistycznym duchu, jednocześnie zawiera bardzo polskie podstawy: technologia tu zastosowana to opracowana przez polskich budowniczych rama H, czyli oparcie konstrukcji na stworzonym wcześniej żelbetonowym szkielecie, który wypełniony zostaje cegłami lub pustakami. Nie ma tu ścian nośnych, co wiele ułatwia – ściany we wnętrzu można dzięki temu ustawić w dowolnej konfiguracji.

W liczbach: 23 mieszkania (w tym dwa dwupoziomowe) o łącznej powierzchni 2 548 metrów kwadratowych. Choć budynek stoi na równym podłożu, to wydaje się spiętrzać. Wprawne oko dostrzeże tu podział na 5 części – każda ma o jedno piętro więcej. Lata wykonania: 1974-1976. Mieszkania mające około 100 metrów kwadratowych, czyli na tamten czas – luksus. Ta przedziwna i jednocześnie niesamowita budowla została zamieszkana głównie przez artystów, architektów i polityków.

Adres: Kozia 9, Warszawa

Marcin Gierbisz on sabtwitterMarcin Gierbisz on sabinstagramMarcin Gierbisz on sabfacebook
Marcin Gierbisz
Od dziecka mam niezwykłą supermoc, ale jeszcze jej nie odkryłem. W wolnych chwilach pracuję ze startupami. Czasem czytam gazety w językach, których nie rozumiem.