Pierwsze kroki

Rafał GrądzkiLubię meczety.

Siedzą sobie na dywanie i patrzę. Obserwuję. Chłonę.

Czasem wchodzę, by doświadczyć ciszy, gdy na zewnątrz codzienny stambulski hałas zbytnio mi już dokuczy. Bywa, że siadam pod filarem podtrzymującym którąś z kopuł, by odetchnąć chłodem, zwłaszcza wtedy, gdy ulice przypominają betonowy piekarnik. Zdarza się, że zaglądam w ich mury, by poobserwować życie.

Tata modlił się, pozostawiając synowi opiekę nad młodszą siostrą. Ciekawa świata dziewczynka wyrywała się z objęć brata, chcąc jak najszybciej zbadać boczną galerię. Na czworakach próbowała przedostać się na drugą stronę meczetu. Chłopiec z najwyższym trudem panował nad sytuacją. W końcu, nie mogąc dłużej utrzymać siostry w ryzach, zmienił taktykę. Chwycił ją pod pachy, uniósł i zaczął uczyć ją chodzenia. Małą bez reszty wciągnęła nowa zabawa. Z uwagą i pietyzmem stawiała bose nóżki, kroczek za kroczkiem, kroczek za kroczkiem. Smoczek zwisający z szyi dyndał swobodnie tuż nad dywanem.

Światło z okien pięknie układało się na dywanie. Ludzie zatopieni w modłach, nie zwracali uwagi na małą istotkę, która być może właśnie stawiała swoje pierwsze w życiu kroki.

Przyglądałem się tej scenie, urzeczony jej prostotą i siłą. I zwolniłem spust migawki. Nikt nie usłyszał elektronicznego trzasku. Pozostał obraz zapisany na karcie. I magia chwili w mej pamięci.

Rafał Gradzki on sabwordpress
Rafał Gradzki
Fotografia od lat jest moją pasją. Szukam w niej prawdy o ludziach, ich życiu. uczuciach i namiętnościach. Uwielbiam klasyczne czarnobiałe obrazy. Kuszą mnie zarówno ulice miast, jak i intymna relacja podczas portretowania konkretnego człowieka. A kiedy zdjęcie się uda, czuję się naprawdę szczęśliwy.

Więcej tekstów i zdjęć na personalistambul.com oraz rafalgradzki.com