Skromny mistrz

chan_hon_meng1Podczas naszej wycieczki do Azji dostaliśmy informacje od znajomych z Polski, że gdzieś w Singapurze pewna mała budka z jedzeniem, jako pierwsza tego typu w historii, została odznaczona ekskluzywną gwiazdką Michellin. Jako młodzi adepci gastro-turystyki, od razu zatarliśmy ręce z apetytem i zdecydowaliśmy się odwiedzić to miejsce tydzień później, kiedy mieliśmy pojawić się w Singapurze.

chan_hon_meng3Chan Hon Meng, szef kuchni prowadzący „Hong Kong Soya Sauce Chicken Rice and Noodle” okazał się być niezwykle miłym i skromnym mężczyzną, który zdecydowanie nie spodziewał się tak nagłego i ogromnego wzrostu popularności. Kolejka do jego budki ciągnęła się przez całą halę, która wypełniona była co najmniej kilkudziesięcioma podobnymi do jego „restauracjami”. Jednak tylko do tej trzeba było czekać, i to wcale nie mało! Na naszą kolej czekaliśmy ponad 2 godziny i 15 minut.

chan_hon_meng2W międzyczasie przeżyliśmy niemały stres kiedy to po ponad godzinie czekania okazało się, że powoli kończą się kurczaki i jedna z kobiet pomagających Panu Mengowi zaczęła rozdawać numerki osobom stojącym w kolejce. Całe szczęście się załapaliśmy!

Czy było warto?
Niewątpliwie był to najlepszy kurczak w sosie sojowym z kluskami jakiego jedliśmy! Ale sami już nie jesteśmy pewni czy to kwestia smaku czy głodu, który dopadł nas po tak długim oczekiwaniu.chan_hon_meng4

Kajetan Kapusciński
Kino, gry komputerowe i śpiew. Nie brzmi to zbyt wyjątkowo... Ale właśnie te rzeczy wypełniają moje życie, tylko że od strony twórcy. Mało kto nazywa mnie Kajetanem, zwykle wołają na mnie Kajtek. Pewnie jak już osiwieję to się zmieni.