dsc00607Razem z kolegami z Europy, którzy przyjechali na Tajwan w ramach wymiany, projektowaliśmy świątynię boga ziemi na konkurs architektoniczny w Taichung. Każdy z nas próbował stworzyć miejsce sprzyjające refleksji, wyciszeniu, medytacji, odciąć czynniki zewnętrzne i sprawić, by odwiedzający mógł w skupieniu oddawać się kultowi religijnemu. Profesorowie, którym przedstawialiśmy wstępne pomysły, kręcili jednak głowami z poleceniem zwiedzenia okolicznych świątyń.

dsc00343Gdy więc wracam do domu, wybieram drogę, wzdłuż której wiszą latarnie. Prowadzą one do lokalnej świątyni. W środku dwaj panowie grają przy stoliku w szachy, paląc papierosy i żując betel. Gdy się dosiadam, jeden z nich wychodzi na chwilę, wracając z pudełeczkami pełnymi jedzenia. Zajadamy się więc zupą z małży, ja próbuję pojąć zasady gry, pan ochroniarz rzuca co raz jakiś żart, którego nie rozumiem, a tuż obok stoi zastęp bożków otoczony smokami.

Parę dni później przejeżdżam obok i widzę w świątyni znajomych panów. W tych samych pozach, nad inną partią. Skupieni owszem, lecz nie na modlitwie.dsc00614